Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podatki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Faktury otrzymane po terminie

W praktyce gospodarczej zdarza się, że wykonawca danego rodzaju usługi nie fakturuje jej terminowo, to znaczy dostarcza ją do spółki nabywcy po upłynięciu terminu zobowiązania podatkowego za miesiąc którego dany dokument dotyczył. Niejednokrotnie dopiero po kilku miesiącach przedsiębiorca wystawia zaległą fakturę. 

Dla zlecającego usługę problemem jest niemożność zakwalifikowania danego wydatku do kosztów, jak również odliczenia z tego tytułu podatku VAT. Największym problemem z jakim spotykają się działy finansowe, to możliwość zaliczenia takiej "przeterminowanej" faktury do kosztów. Jednak zgodnie z art.20 ust.1 ustawy o rachunkowości, do ksiąg rachunkowych należy wprowadzić w postaci zapisu każde zdarzenie, które miało miejsce w okresie sprawozdawczym. Za okres sprawozdawczy uznaje się, zgodnie z zasadą memoriału, rok obrotowy. Tak więc wpływ przeterminowanej faktury do Spółki może być zakwalifikowany jako koszt uzyskania przychodu, pod datą jej wpływu. To właśnie data wpływu faktury wyznacza również moment nabycia uprawnienia do odliczenia podatku naliczonego. 

Dojść może również do takiej sytuacji, iż spółka mimo próśb, faktur za wykonane na jej rzecz usługi nie otrzyma. Przede wszystkim jest to problem usługodawcy, gdyż zaniechanie tego obowiązku podlega karze grzywny. Spółka zlecająca usługę może zaksięgować operację, nawet szacunkowo, na podstawie innego dokumentu potwierdzającego zawarcie transakcji między stronami. Przede wszystkim powinna to być umowa, na podstawie której można bezpośrednio odnieść w koszty daną kwotę. W przypadku, gdy wartość usługi jest znana, konto kosztowe koresponduje z pozycją Zobowiązania wobec dostawcy. Jeśli jednak dysponujemy szacunkami, obciąża się wtedy pozycję Rezerwy - za każdym razem, gdy kwota zobowiązania nie jest pewna. 

Otrzymanie faktury po terminie umożliwia odliczenie VAT naliczonego, gdyż decydujący w tym przypadku jest moment wpływu faktury do spółki.

piątek, 2 sierpnia 2013

Stawka VAT przy przebudowie budynku

Stanowisko organów podatkowych odnośnie zastosowania odpowiedniej stawki dotyczącej robót budowlanych czasem okazuje się błędnym, tym samym niekorzystnym dla stron transakcji gospodarczej. Powszechnie przyjęta zasada jest następująca, iż prace budowlane w budynkach niemieszkalnych są opodatkowane stawką podstawową (23% VAT), natomiast odnośnie lokali mieszkalnych zastosowania ma stawka preferencyjna, tj. 8% VAT. Przez lokale mieszkalne należy rozumieć definicję zgodną z Polską Klasyfikacją Obiektów Budowlanych, a więc do nich zaliczamy: 

1) samodzielne budynki jak pawilony, wille, domki wypoczynkowe, leśniczówki, domy mieszkalne w gospodarstwach rolnych, rezydencje wiejskie, domy letnie itp.

2) domy bliźniacze lub szeregowe, w których każde mieszkanie ma swoje własne wejście z poziomu gruntu

3) budynki samodzielne, domy bliźniacze lub szeregowe o dwóch mieszkaniach

4) budynki mieszkalne pozostałe, takie jak: budynki mieszkalne, o trzech i więcej mieszkaniach

5) budynki zbiorowego zamieszkania, w tym domy mieszkalne dla ludzi starszych, studentów, dzieci i innych grup społecznych, np. domy opieki społecznej, hotele robotnicze, internaty i bursy szkolne, domy studenckie, domy dziecka, domy dla bezdomnych itp.

Błędem jest stosowanie stawki VAT w odniesieniu do realizowanych w budynku prac odpowiedniej na moment ich rozpoczęcia. Z interpretacji indywidualnej Ministra Finansów 
( PT8/033/89/195/SBA/13/RD-12031)  można wywnioskować, iż właściwe jest odniesienie stawki VAT do obiektu, który ma być efektem prowadzonej inwestycji. 

Tak więc przedsiębiorca, który zamierza nabyć budynek niemieszkalny, z zamiarem jego przeznaczenia na mieszkalny, może skorzystać stosując do prowadzonych prac stawkę preferencyjną. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przynajmniej częściowo skorzystać z tego przywileju. Przedsiębiorca, który zamierza budynek niemieszkalny przekształcić w mieszkalno - usługowy, tj. taki  którego część będzie przeznaczona na wykonywanie działalności gospodarczej, może zastosować stawkę VAT podstawową (tj.23%) tylko do tej części budynku, którą przeznaczy na prowadzenie działalności. W jego gestii będzie natomiast odpowiednie udokumentowanie poniesionych kosztów, przykładowo oddzielne zafakturowanie kosztów robót w części mieszkalnej, a oddzielnie w części użytkowej. 

niedziela, 28 lipca 2013

Przekazanie nieruchomości na cele prywatne

Osoba prowadząca działalność gospodarczą, nierzadko ma zamiar przeznaczyć majątek firmowy na cele osobiste. W takiej sytuacji pojawia się pytanie o wszelkie obciążenia podatkowe na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i ustawy o VAT jakie dana transakcja może wywołać. W zakresie podatku dochodowego - jedynie odpłatne zbycie może spowodować powstanie przychodu z działalności gospodarczej. Przekazanie majątku, polegające na wycofaniu składnika majątku z firmy i nieodpłatnym przeznaczeniu na cele osobiste nie powoduje powstania przychodu, powodującego konieczność opodatkowania. W zakresie opodatkowania podatkiem od towarów i usług - również nieodpłatne przekazanie majątku może powodować konieczność zapłaty VAT, jednak tylko wtedy, gdy przy nabyciu nieruchomości podatnikowi przysługiwało prawo do jego odliczenia. Jeśli więc w momencie nabycia, transakcja nie była opodatkowana VAT, to w momencie przekazania na cele osobiste, podatek taki również nie wystąpi.

Sprzedaż prywatnej nieruchomości w ramach prowadzonej działalności gospodarczej

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych wskazuje, iż za działalność gospodarczą uważa się działalność zarobkową, prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat, w sposób zorganizowany i ciągły.  W przypadku, gdy w ramach prowadzonej działalności związanej z dokonywaniem obrotu nieruchomościami, podatnik zdecyduje się na sprzedaż prywatnej nieruchomości, dochód uzyskany w ramach jego sprzedaży będzie traktowany na równi z dochodem uzyskanym z tytułu prowadzenia działalności. Niekorzystny wyrok Sądu w omawianej sprawie dokładnie dotyczył następującej kwestii: podatnik prowadzący działalność w zakresie kupna i sprzedaży nieruchomości nie wykazał w ramach prowadzonej działalności dochodu ze sprzedaży nieruchomości nabytej pod budowę domu przeznaczonego dla celów prywatnych. Fakt, że sprzedaż nieruchomości prywatnej przebiegała w podobny sposób jak w pozostałych przypadkach, Sąd uznał, iż o kwalifikowaniu czynności do wykonywanej w ramach prowadzonej działalności decyduje podejmowanie działań w celu uzyskania zysku. Przeciwko podatnikowi przemawia ponadto fakt ciągłego wykonywania określonych czynności.

poniedziałek, 25 lutego 2013

Mechanizm odwrotnego obciążenia w VAT

Metoda odwrotnego obciążenia, tzw. "reverse charge" jest coraz częściej praktykowana. W uzasadnieniu do wprowadzenia tej metody, Ministerstwo Finansów powołało się na istniejące trudności co do rozliczenia zobowiązania podatkowego przez jedną ze stron - albo podmiot krajowy, albo zagraniczny. Dotychczas bowiem w przypadku transakcji wewnątrzwspólnotowych, podatnikiem był nabywca towaru czy usługi, jednak tylko wtedy, gdy sprzedawca nie rozliczył podatku należnego z wykonanej transakcji. W opinii Urzędów Skarbowych powstawały kwestie budzące wątpliwości, co do strony zobowiązanej za rozliczenie podatku z takiej transakcji. Tak więc wprowadzenie mechanizmu odwrotnego obciążenia miało uprościć kwestię rozliczeń podatku w transakcjach między krajami Unii Europejskiej.
Metoda ta opiera się na założeniu, że w przypadku przedsiębiorstw zagranicznych, nieposiadających na terenie Polski stałego miejsca prowadzenia działalności - w chwili dokonania transakcji kupna/sprzedaży towaru lub usługi, podmiot mający w Polsce siedzibę (nabywca tejże usługi/towaru) jest zobowiązany do wykazania podatku należnego z tytułu powyższego świadczenia. Tak więc kupujący jest zobowiązany do wykazania i rozliczenia VAT należnego i naliczonego w deklaracji VAT poprzez tzw. samonaliczenie podatku.
Operacja ta polega na wystawieniu dowodu wewnętrznego przez nabywcę usługi/towaru. Taka faktura wewnętrzna sporządzana jest przez nabywcę również w przypadku dokonania wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów lub w momencie importu usług. 
Należy pamiętać, że podstawą do rozpoznania, czy podatnik ma skorzystać z mechanizmu odwrotnego obciążenia czy też nie, jest zapis na fakturze. Powinna znajdować się na niej adnotacja, że podatek rozlicza nabywca, czy też zapis: "odwrotne obciążenie". Co ważne, wystawiona faktura nie może zawierać stawki VAT, w przeciwnym razie zobowiązanym do odprowadzenia podatku jest sprzedawca, a nie nabywca. W przypadku, gdyby nabywca co do którego zaistniała konieczność zastosowania procedury odwrotnego obciążenia, był podatnikiem zarejestrowanym jako zwolniony z VAT, to mimo tego faktu jego obowiązkiem jest wykazanie podstawy podatku na formularzu VAT9M i odprowadzenie podatku należnego. Zwolnienia z VAT nie stosuje się bowiem m.in. do dostawy towarów, dla których podatnikiem jest ich nabywca.
Mimo, że podstawą do zastosowania reverse charge jest zapis na fakturze, to obowiązkiem nabywcy usługi/towaru jest upewnienie się, że sprzedawca nie posiada w Polsce siedziby lub stałego miejsca prowadzenia działalności. 

Reasumując, jeśli mechanizm odwrotnego obciążenia przez obie strony został zaewidencjonowany i rozliczony prawidłowo, to w przypadku gdy nabywcą jest czynny podatnik VAT - podatek do zapłaty nie powstanie, gdyż jednocześnie wykazany zostanie podatek należny i naliczony w jednakowej wysokości. 
Odmienna sytuacja zaistnieje, gdy nabywcą jest podatnik VAT zwolniony - będzie musiał uregulować zobowiązanie podatkowe w kwocie odpowiadającej VAT należnemu z wykonanej usługi. 

Również nieprawidłowe rozliczenie po stronie sprzedawcy może narazić nabywcę na konsekwencje podatkowe. Jeśli sprzedawca naliczył podatek VAT, a nie posiada siedziby na terytorium Polski, to sporządzona faktura jest błędna. Nie powinna ona w ogóle posiadać podatku VAT, a nieświadomy nabywca pomniejszy zobowiązanie o naliczony podatek VAT, ale nie sporządzi dokumentu wewnętrznego celem wykazania podatku należnego. Tak więc nabywca bezprawnie pomniejszy zobowiązanie podatkowe właśnie o kwotę VAT z faktury.

sobota, 16 lutego 2013

Udział pracownika w imprezie integracyjnej

Do przychodu ze stosunku pracy przynależy nie tylko wartość otrzymanego wynagrodzenia. Zgodnie z art. 12 ust.1 ustawy o PIT za przychody uważa się w szczególności:
- wynagrodzenie zasadnicze
- wynagrodzenie za godziny nadliczbowe
- dodatki, nagrody oraz inne kwoty, nawet jeśli ich wartość nie została z góry ustalona
- świadczenia pieniężne ponoszone przez pracownika
- wartość innych nieodpłatnych świadczeń lub świadczeń częściowo odpłatnych.

Tak więc, zgodnie z przytoczonymi wyżej przepisami, za przychód pracownika uważa się również wartość różnego rodzaju spotkań pracowniczych, wyjazdów integracyjnych, spotkań świątecznych w których pracownik brał udział. Kwestia ta niezmiennie budzi kontrowersje. Wśród pracodawców i pracowników, czy takie rozumowanie przepisów ustawy jest w gestii urzędników zasadne. Wśród organów podatkowych również nie ukształtowała się jednolita linia orzecznictwa, o czym świadczą wydane interpretacje podatkowe - skrajnie różne.   

Ustawa o PIT wskazuje, że możliwe jest przypisanie konkretnemu pracownikowi wartości otrzymanych nieodpłatnie świadczeń pod warunkiem, że do procedury obliczania ich wartości posłużą metody bezpośrednio wskazane w ustawie. Co do przychodów z tytułu wynagrodzenia za przepracowany czas pracy, stanowią one przychód pracownika jeśli zostały postawione do dyspozycji pracownika. Co do pozostałych elementów wynagrodzenia - mogą być uznane za przychód jedynie po otrzymaniu tych świadczeń przez podatnika.

Przytoczonej wprost z ustawy definicji przeczą interpretacje wydawane przez Ministra Finansów w tej sprawie. Zdaniem Ministra Finansów, przychód powstaje w każdym przypadku, w którym mamy do czynienia z uzyskaniem przez pracownika realnych korzyści, za które uważa się chociażby MOŻLIWOŚĆ skonsumowania posiłków, obejrzenia przedstawienia, wzięcia udziału w dodatkowych atrakcjach. Nie ma znaczenia sytuacja, czy dany pracownik rzeczywiści skorzystał z tego typu atrakcji. Jeśli więc taka szczegółowa kalkulacja kosztu na danego pracownika nie jest możliwa, Minister Finansów zaleca ryczałtowe skalkulowanie wartości otrzymanych nieodpłatnie świadczeń. Tak więc całość poniesionych przez pracodawcę kosztów dzieli się przez liczbę uczestników i w ten sposób powstaje przychód w jednakowej wysokości dla każdego z pracowników.  Zdaniem wielu organów podatkowych, trudności w oszacowaniu wartości tego świadczenia nie mogą wpłynąć na brak ich dokonania.  Tak więc stanowisko organów jest następujące: konieczne jest wykazanie po stronie pracownika przychodu jaki osiągnął z tytułu udziału w imprezie firmowej, nawet jeśli nie jest możliwe bezpośrednie oszacowanie w jakiej wysokości ten przychód został osiągnięty przez konkretną osobę, następnie doliczenie omawianej kwoty do wynagrodzenia otrzymanego w konkretnym miesiącu i obliczenie od łącznej wartości podatku, pobranie go i odprowadzenie zaliczki na podatek dochodowy. 

Zdarzają się również takie linie orzecznictwa organów, które nie podzielają opinii iż sama możliwość skorzystania z oferty imprezy integracyjnej  jest równoznaczna z dokonaniem na niej konsumpcji. W takich interpretacjach przeważa pogląd, że jeśli nie można wskazać w jakim rozmiarze poszczególni uczestnicy imprezy z zakupionych usług i towarów korzystali, tym samym brak jest ustaleń, czy dana osoba (pracownik) z tego świadczenia skorzystała i w jakim zakresie. W przypadku świadczeń nieodpłatnych opodatkowaniu może podlegać tylko przychód rzeczywiście otrzymany, a nie możliwy do otrzymania. Ponadto, gdy spotkania mają charakter otwarty ( każdy może w nich wziąć udział, nie tylko pracownicy), to nie jest możliwe ustalenie przychodu poszczególnym pracownikom. Nie można ustalać przychodu w drodze arytmetycznego działania, ponadto stanowisko organów wskazuje, że otrzymanie nieodpłatnego świadczenia musi dotyczyć konkretnego pracownika, gdyż podatnikiem PIT jest osoba fizyczna, a nie grupa osób. W praktyce zatem, uczestnictwo w takiej imprezie nie powoduje powstania po stronie pracowników przychodu podlegającego opodatkowaniu.


czwartek, 14 lutego 2013

Poręczenie pożyczki

W prawie cywilnym przez poręczenie rozumie się umowę zawierającą zobowiązanie poręczyciela wobec wierzyciela do wykonania zobowiązania dłużnika, w razie gdyby ten go nie wykonał. Celem poręczenia jest zabezpieczenie spłaty cudzego długu. Udzielenie poręczenia może mieć charakter odpłatny lub nieodpłatny, a samo poręczenie jest ważne aż do momentu zaspokojenia w całości długu dłużnika. 

Problemem z punktu widzenia podatkowego dla organów skarbowych jest nieodpłatne udzielenie dłużnikowi poręczenia przez inny podmiot, w szczególności z nim powiązany. Organy podatkowe w takich sytuacjach nie wypracowały jak dotąd jednego, wspólnego stanowiska. I tak - według niektórych takie zdarzenie będzie skutkowało powstaniem po stronie dłużnika przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia, według pozostałych zaś nie. 

Czym jest zatem przychód z tytułu  nieodpłatnych świadczeń? Cytując ustawę o podatku dochodowym od osób prawnych, o uznaniu nieodpłatnego poręczenia za nieodpłatne świadczenie można mówić, jeżeli:
-  jedna ze stron otrzymuje materialną korzyść w związku z poręczeniem, której wartość można wycenić,
- udzielenie poręczenia nie pociąga za sobą żadnych kosztów bądź świadczenia wzajemnego ze strony podmiotu je otrzymującego,
- udzielenie poręczenia jest związane z wolą poręczyciela, co oznacza, że jest on gotowy udzielić poręczenia bez wynagrodzenia.

Wartość nieodpłatnego świadczenia powinna zostać ustalona wg cen stosowanych wobec innych odbiorców  ( jeśli poręczyciel świadczy tego typu usługi w ramach wykonywanej przez siebie działalności gospodarczej ) lub według cen rynkowych. 
 
Według części organów skarbowych, analiza powyższego przepisu ustawy o pdop nie prowadzi do uznania zbieżności charakteru udzielonego poręczenia majątkowego innemu przedsiębiorstwu jako rodzącego konieczność określenia po stronie dłużnika przychodu z nieodpłatnego świadczenia. Do takiego wniosku doszedł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, w wyroku o sygnaturze I SA/Łd 57/08. Sytuacja dotyczyła udzielenia przez trzy spółki powiązane poręczenia majątkowego spółce zależnej, aby ta mogła uzyskać kredyt bankowy. Sąd Administracyjny określił, iż w chwili zawierania umowy poręczenia nie doszło do żadnych skutków materialnych, a stan ten będzie się utrzymywał aż do momentu, gdy dłużnik będzie wykonywał swoje zobowiązania. Druga strona, to znaczy poręczyciel, jest zobowiązany do ujęcia powyższej operacji w księgach rachunkowych w ewidencji pozabilansowej jako "Zobowiązania warunkowe". Jednostka udzielająca poręczenia może również utworzyć rezerwę na przyszłe zobowiązania, gdy istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie musiała to zobowiązanie spełnić (dłużnik nie wywiąże się ze swoich zobowiązań). Powstanie rezerwy rodzi zatem nie fakt udzielenia poręczenia, ale przewidywana konieczność wywiązania się z przyszłego zobowiązania. Poręczyciel jest zobowiązany do spłaty kredytu bankowego dopiero, gdy dłużnik nie wykona zobowiązania. Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że udzielenie poręczenia nie jest dla spółki żadną korzyścią, gdyż uzyskany dzięki temu kredyt bankowy i tak musi być spłacany przez dłużnika wraz z stanowiącymi dla niego koszt odsetkami. Częstym powodem uchylenia przez Sądy  interpretacji indywidualnych wydawanych na niekorzyść podatnika jest wskazanie, że organy takie co prawda podały podstawę prawną do uznania poręczenia jako rodzącego obowiązek wykazania przychodu, jednak nie podały sposobu ustalenia wartości nieodpłatnego świadczenia. Taka sytuacja działa na korzyść podatnika.

Innego zdania jest zdecydowana większość organów podatkowych, co jednak dziwne - zwykle są to interpretacje wydawane w indywidualnych sprawach. Często są one zaskarżane przez podatnika, a nierzadko w wyniku kolejnych procesów zmienia się stosunek organów co do zasadności wydanej początkowo interpretacji. Taka sytuacja zaistniała w przypadku wyroków o sygn. I SA/Gl 35/08 oraz II FSK 1776/08, a także I SA/Łd 2033/2006. 

Wracając jednak do odmiennych decyzji urzędników ws uzyskanych poręczeń, organy czasem  stoją  na stanowisku, że udzielenie poręczenia innemu podmiotowi jest tożsame z przerzuceniem na poręczyciela części ryzyka. Ryzyko co do zasady ma swoją wartość , którą dany podmiot może w wyniku niekorzystnych zdarzeń utracić. Tak więc, konieczne jest wyrównanie przez dłużnika ewentualnych skutków niekorzystnych zdarzeń. Korzyść majątkowa po stronie otrzymującego poręczenie polega m.in. na zwiększeniu się jego zdolności kredytowej, uzyskaniu niższego oprocentowania kredytu (pożyczki), czy też samej możliwości jego zaciągnięcia. Poręczenie, jako jedna z form zabezpieczenia kredytu bankowego, niesie za sobą ryzyko gospodarcze związane ze spłatą zobowiązań dłużnika. Wnioskowano, iż otrzymanie poręczenia bez jakiejkolwiek formy ekwiwalentności wobec spółki zależnej powoduje konieczność wykazania przychodu w swoich księgach rachunkowych i opodatkowania jego wartości. Organy podatkowe stoją chociażby na stanowisku, że zakres korzyści nieodpłatnego udzielenia poręczenia dla dłużnika wiąże się m.in. z tym, że nie musi on korzystać z usług wyspecjalizowanych podmiotów udzielających odpłatnie takiego poręczenia. 

Rozbieżność stanowisk administracji podatkowej i sądów nie ułatwia życia podatnikom.
 


wtorek, 12 lutego 2013

Zwolnienie z opodatkowania wkładów niepieniężnych w spółkach osobowych

W polskim prawie wniesienie wkładu niepieniężnego (aportu) do spółki niemającej osobowości prawnej nie zawsze jest jednoznacznie traktowane z punktu widzenia podatkowego. Samo wniesienie aportu nie wiąże się z żadnymi bezpośrednimi korzyściami dla tej osoby, co według orzecznictwa niektórych izb skarbowych daje wystarczającą podstawę do tego, aby operacja ta była obojętna z punktu widzenia podatku od dochodów osób fizycznych. Jednakże brak bezpośrednio takiego przepisu, a jedynie interpretacja indywidualna każdego z naczelników, doprowadziła do sytuacji, że zbieżny stan faktyczny był wielokrotnie różnie definiowany - raz powodował obowiązek podatkowy, innym razem nie. W związku z rozbieżnymi interpretacjami zaprojektowano nowelizację przepisów, która miała na celu wykluczenie sprzecznych interpretacji dotyczących tej kwestii. Nowelizacja weszła w życie z dniem 01.01.2011 roku i usystematyzowała kwestię opodatkowania aportu wniesionego do spółki niemającej osobowości prawnej. W przepisach znalazł się zapis, zgodnie z którym : "Wolne od podatku dochodowego są (...) przychody z tytułu przeniesienia własności składników majątku będących przedmiotem wkładu niepieniężnego (aportu) wnoszonych do spółki niebędącej osobą prawną, w tym wnoszonych do takiej spółki składników majątku otrzymanych przez podatnika w następstwie likwidacji spółki niebędącej osobą prawną bądź wystąpienia z takiej spółki."   
W momencie wejścia w życie nowelizacji pojawiły się w indywidualnych interpretacjach opinie, że skoro dopiero z dniem 01.01.2011 pojawił się jednoznaczny przepis zakazujący opodatkowywania takich transakcji, to przed tą datą takie transakcje powinny jednak ulec opodatkowaniu. Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny wydał uchwałę, z której wynikało między innymi, iż do zdarzeń sprzed nowelizacji brak jest przepisów prawa jednoznacznie zawierających normę prawną nakładającą obowiązek podatkowy na osobę fizyczną w związku z wniesieniem przez nią aportu do spółki osobowej. Organy podatkowe mogą egzekwować tylko taki obowiązek podatkowy, który bezpośrednio wynika z treści przepisów prawa. Należy zauważyć, że samo wniesienie wkładu niepieniężnego jest rozpatrywane w kategorii przychodu, jednak przychód ten włączony został do katalogu zwolnień przedmiotowych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Poniżej przedstawiam wyrok NSA (II FSK 836/09), który jednoznacznie podkreśla, że w przedmiotowej sprawie nie ulega opodatkowaniu operacja wniesienia aportu. Wyrok ten był odpowiedzią na złożenie skargi kasacyjnej przez Skarżącego w stosunku do wydanej interpretacji indywidualnej. Stan faktyczny był następujący:  osoba fizyczna posiada około 90 % akcji w spółce akcyjnej, akcje te zostaną wniesione jako wkład do spółki komandytowej z siedzibą w Polsce. We wskazanym stanie faktycznym Skarżący zapytał, czy w momencie wniesienia udziałów do spółki komandytowej powstanie przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych po stronie osoby fizycznej lub spółki komandytowej?  W interpretacji indywidualnej z dnia 8 lipca 2008 r. Minister Finansów stwierdził, że stanowisko Strony w zakresie dotyczącym skutków podatkowych wniesienia akcji spółki akcyjnej do spółki komandytowej dla osoby fizycznej jest nieprawidłowe, gdyż żaden z przepisów u.p.d.o.f. nie zwalnia z opodatkowania przychodów uzyskanych z tytułu wniesienia akcji spółki kapitałowej do spółki osobowej.
Zdaniem Skarżącego, Minister Finansów błędnie utożsamia takie wniesienie akcji z ich "odpłatnym zbyciem".
Wprawdzie jest ono zbyciem akcji/udziałów, bo zmienia się ich właściciel, ale nie o charakterze odpłatnym, a to oznacza, że nie jest "odpłatnym zbyciem". Interpretacja NSA na przedmiotową sprawę była taka, że opisana czynność nie miała charakteru odpłatnego, a co za tym idzie nie sposób  ustalić, co jest przychodem w takim przypadku, jaką wartość osoba wnosząca wkład niepieniężny otrzymuje lub ma otrzymać w zamian za niego. Wniesienie wkładu niepieniężnego o określonej wartości nie może być jednocześnie uznane za zwrotne otrzymanie przychodu w wysokości właśnie wartości wnoszonego wkładu. Wartość wnoszonych akcji staje się wartością wkładu w kapitale spółki, jednak dopiero w momencie faktycznego uczestnictwa w zyskach i stratach tej spółki powstaje podstawa do opodatkowania. Ponadto, NSA zakwestionowało interpretację indywidualną, twierdząc że nie ma możliwości, aby obiektywnie oszacować wartość przychodu z tytułu objęcia aportem udziału w spółce. W przypadku wniesienia wkładu niepieniężnego do spółki osobowej nie występuje pojęcie "ceny". Nie jest możliwe zastosowanie ogólnych zasad ustalania przychodu. W przypadku wniesienia aportu do spółki osobowej można spróbować odwołać się do konstrukcji "udziału w spółce". Jednakże,  w przypadku spółki osobowej pojęcie to obejmuje nie tylko uprawnienia majątkowe wspólnika, ale także niemajątkowe. Ustalenie zatem bieżącej wartości rynkowej "udziału w spółce" jako całości w dniu wniesienia wkładu byłoby praktycznie bardzo problematycznie.

środa, 23 stycznia 2013

Zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2013 roku

Wybór sposobu płacenia zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych nie wymaga konsekwencji w jego stosowaniu przez cały okres prowadzenia działalności gospodarczej. Osoba fizyczna prowadząca działalność w roku 2013 ma trzy możliwości odprowadzania należnego Urzędowi Skarbowemu podatku, a mianowicie: 

1) zapłata zaliczki w formie podstawowej 

2) zapłata zaliczki w okresie kwartalnym 

3) zapłata zaliczki w formie uproszczonej 

Ostatnia z możliwości regulowania zobowiązań jest w pewnych sytuacjach najbardziej dogodna dla podatnika. Pozwala ona na regulowanie zobowiązań podatkowych co miesiąc w stałej wysokości, obliczonej na podstawie kwoty podatku wykazanego do uiszczenia w latach poprzednich tj. w roku 2011 lub 2010. Dogodność tej formy nad innymi polega na tym, że przedsiębiorstwa które za rok 2011 wykazały relatywnie niski dochód, a tym samym wartość podatku - w roku 2013 skorzystają w postaci niskich zobowiązań podatkowych płaconych do US co miesiąc. Oczywiście ewentualna nadpłata lub niedopłata w podatku zostanie i tak uregulowana w końcoworocznym zobowiązaniu podatkowym, jednakże w przypadku firm sezonowych ma to znaczenie niebagatelne. Dla przykładu, jeśli przedsiębiorstwo w roku 2011 wykazało w zeznaniu podatkowym zobowiązanie podatkowe w wysokości 120 000 zł, to od miesiąca stycznia 2013 jest uprawnione do zapłaty 1/12 wartości wykazanego podatku za cały 2011 rok. Przez każdy miesiąc, aż do grudnia włącznie przedsiębiorca będzie uiszczał na konto US kwotę 10 000, 00 zł. niezależnie od wykazanego dochodu lub STRATY. Końcowe rozliczenie roku 2013 będzie już obliczone na podstawie rzeczywistych osiągniętych dochodów i obliczonego od nich zobowiązania - od którego zostaną odjęte zapłacone zaliczki czyli razem 120 000.00 zł. Co ważne, aby skorzystać z tego przywileju, deklaracja dochodu podatnika podatku od osób fizycznych za 2011 rok nie mogła zakończyć się wykazaniem straty, oraz dochód podatnika za cały rok powinien być większy niż 3 091 zł. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, istnieje możliwość ustalenia zaliczek na podstawie zobowiązania podatkowego wykazanego za rok 2010, o ile rok ten nie zamknął się również dla podatnika stratą lub dochodem niższym niż 3 091 zł. Do podstawy obliczenia nie korzysta się z danych roku poprzedniego, lecz dwóch lat poprzedzających ten okres, stąd też zeznanie podatkowe za rok 2012 nie może posłużyć do obliczenia uproszczonych zaliczek na podatek dochodowy płatnych od 2013 roku.  Istnieją również wady stosowania tej metody. Z metody uproszczonej nie mogą skorzystać podatnicy, którzy po raz pierwszy podjęli działalność w danym roku podatkowym lub rok wcześniej. (brak jest takim podatnikom podstawy za lata wcześniejsze do obliczenia zaliczek uproszczonych). Dodatkowo, wybierając uproszczoną metodę naliczania podatku, trzeba liczyć się, niestety, z możliwą koniecznością zmiany ustalonego poziomu stałej kwoty zaliczki. Zmiana ta zostanie dokonana przez US, w wypadku gdy podatnik dokona w trakcie roku trwania preferencji korekty zobowiązania podatkowego za lata poprzednie ( gdyż korekta zeznania roku 2011 będącego podstawą obliczenia złożona w roku 2013 wpłynie bezpośrednio na zmianę podstawy wyliczenia uproszczonych zaliczek). Metoda powyższa jest możliwa do zastosowania zarówno dla podatników - osób fizycznych - opłacających zaliczki w formie skali podatkowej (18% i 32%) oraz w formie podatku liniowego (19%). Kwota ustalanej jednakowej comiesięcznej zaliczki może ulec obniżeniu o składkę na ubezpieczenie zdrowotne zapłaconą w danym miesiącu przez podatnika. Kwota składki, o którą się zmniejsza zaliczkę na podatek, nie może jednak przekroczyć 7,75% podstawy jej wymiaru.Podatnik, który po raz pierwszy wybrał uproszczoną formę wpłacania zaliczek na podatek dochodowy powinien do 20 lutego roku podatkowego zawiadomić na piśmie właściwego naczelnika urzędu skarbowego o wyborze tej formy wpłacania zaliczek.

Zapłata zaliczek w formie podstawowej polega na opłacaniu zaliczek comiesięcznych na podstawie rzeczywiście uzyskanego dochodu. Dla przypomnienia, przy korzystaniu z opodatkowania dochodów w formie skali (18% i 32%) dochód powstaje w momencie przekroczenia kwoty 3 091 zł. Przy skorzystaniu z opodatkowania w formie podatku liniowego dochód będący podstawą opodatkowania nie został ograniczony tj. co do zasady zobowiązanie podatkowe powstaje już od pierwszej "złotówki" wykazanego dochodu. Bez względu na formę opodatkowania, podatek dochodowy pomniejsza się o zapłacone przez podatnika składki na ubezpieczenie zdrowotne, przy czym kwota odliczenia nie może przekroczyć 7,75% podstawy wymiaru tej składki. Przypomnieć należy, że ustalanie dochodu do opodatkowania nie polega na odrębnym wykazywaniu kosztów i przychodów za dany miesiąc, ale na obliczaniu dochodu za rozpatrywany miesiąc z uwzględnieniem miesięcy poprzednich. Tak więc wykazując dochód za miesiąc maj, konieczne jest dodanie do dochodu obliczonego za miesiąc maj również dochodów wykazanych za miesiące styczeń - kwiecień. Od tak obliczonego podatku odejmuje się zaliczki już wpłacone do US w poprzednich czterech miesiącach. 

Trzecią formą regulowania zobowiązań podatkowych jest rozliczanie podatku kwartalnie. Przysługuje ono jednak znacznie węższej grupie, uprawnionymi do stosowania takiego sposobu rozliczenia są osoby posiadające status tzw. "małego podatnika" (czyli w 2012 r. uzyskały przychód ze sprzedaży wraz z VAT w wysokości nieprzekraczającej kwoty 4.922.000 zł bądź w 2013 r. rozpoczęły prowadzenie działalności gospodarczej). Forma regulowania zobowiązań polega na tym, że zaliczki płacone są co trzy miesiące, od tego kwartału w którym powstał dochód w przypadku osób rozliczających się wg skali (18% i 32%) przekraczający 3 091 zł. Jeśli kwartalnie rozliczają się osoby stosujące podatek liniowy, limit 3 091 zł.  nie obowiązuje. Podobnie jak w poprzednich przypadkach, zaliczkę stanowi dochód pomniejszony o składki zapłacone na ubezpieczenia społeczne podatnika - o ile podatnik nie zalicza tych składek do kosztów uzyskania przychodów - obliczony podatek zmniejsza się o kwotę składki zapłaconej na ubezpieczenie zdrowotne (kwota odliczenia nie może jednak przekroczyć 7,75% podstawy wymiaru tej składki).  Forma obliczania zobowiązania podatkowego jest identyczna jak w przypadku zapłaty zaliczek w formie podstawowej, natomiast dla podatnika dogodnością może być sposób ich zapłaty w cyklach kwartalnych co pozwala już dużo wcześniej na przygotowanie odpowiednich zasobów gotówkowych na uregulowanie zobowiązania podatkowego.

Podatnik, który po raz pierwszy wybrał uproszczoną formę wpłacania zaliczek na podatek dochodowy powinien do 20 lutego roku podatkowego zawiadomić na piśmie właściwego naczelnika urzędu skarbowego o wyborze tej formy wpłacania zaliczek. O wyborze kwartalnego sposobu opłacania zaliczek na podatek dochodowy podatnik powinien zawiadomić US 20 lutego roku podatkowego (mały podatnik) lub w terminie do dnia poprzedzającego dzień rozpoczęcia działalności  , jeśli rozpoczyna działalność w trakcie roku podatkowego. Podatnik rozpoczynający prowadzenie działalności może złożyć takie zawiadomienie we wniosku o wpis do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej ( CEIDG-1), który stanowi jednocześnie zgłoszenie do naczelnika urzędu skarbowego.Nie jest konieczne informowanie odrębnym pismem US o wyborze formy płacenia zaliczek. Wybrany sposób płacenia zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych nie musi być co roku potwierdzany, jeśli nie ulega zmianie.

niedziela, 6 stycznia 2013

Trzecia ustawa deregulacyjna - ulga na złe długi

Istota ulgi na złe długi sprowadza się do możliwości pomniejszenia przez sprzedawcę wartości podatku należnego VAT w takiej wysokości, w jakiej wierzytelność nie została uregulowana przez dłużnika. Aby możliwe było skorzystanie z ulgi na złe długi, wierzytelności nie mogły ulec zbyciu ani też nie mogły minąć dwa lata od końca roku w którym faktura została wystawiona. Aby skorzystać z ulgi, wystarczy że wierzytelność zostanie przez podatnika uznana za nieściągalną, to jest nie została uregulowana przez dłużnika w określonym przez prawo okresie. 
Ustawa deregulacyjna obowiązująca od stycznia 2013 wprowadziła zmiany w terminie po jakim wierzytelność może zostać uznana jako tzw. zły dług. Po zmianach, VAT w ramach ulgi będzie można odzyskać po upływie 150 dni od terminu płatności wykazanego w fakturze. Co więcej, nie trzeba będzie powiadamiać o tym dłużnika. Sam fakt nie uiszczenia przez dłużnika wartości z faktury do 150 dni od momentu upływu terminu płatności obliguje go do dokonania korekty deklaracji VAT, a więc wcześniej wykazana wartość VAT z danej faktury o którą dłużnik zmniejszył zobowiązanie podatkowe musi zostać skorygowana i zapłacona przez dłużnika. Jeśli dłużnik nie dokona korekty, urząd skarbowy uprawniony jest do zastosowania sankcji w wysokości 30 procent kwoty VAT wynikającego z nieuregulowanych faktur, który nie został skorygowany.

Aby możliwe było skorzystanie z ulgi konieczne jest jeszcze spełnienie poniższych warunków:
- wierzyciel i dłużnik na dzień skorzystania z ulgi muszą być podatnikami zarejestrowanymi jako podatnicy VAT czynni - nie jest więc możliwe skorzystanie z ulgi na złe długi w związku ze sprzedażą dokonaną na rzecz osoby fizycznej oraz wobec podatników korzystających ze zwolnienia w podatku VAT ze względu na małe obroty czy zarejestrowanym jako podatnicy VAT zwolnieni. Jak należy rozumieć dzień skorzystania z ulgi? Otóż w przypadku, gdy korekta deklaracji składana jest za miesiąc styczeń 2013, zarówno dłużnik jak i wierzyciel w styczniu powinni być zarejestrowani jako podatnicy VAT czynni. Wierzyciel, aby potwierdzić charakter dłużnika wobec podatku VAT powinien zwrócić się do Naczelnika Urzędu Skarbowego z wnioskiem o wydanie potwierdzenia, czy dana osoba została zarejestrowana jako czynny podatnik VAT. Urząd Skarbowy na wydanie decyzji ma 7 dni, od dnia złożenia wniosku o jego wydanie
- między wierzycielem a dłużnikiem nie mogą występować powiązania o charakterze rodzinnym lub z tytułu przysposobienia, kapitałowym, majątkowym lub wynikające ze stosunku pracy,
- osoba będąca członkiem jednego z przedsiębiorstw ( przedsiębiorstwa wierzyciela lub dłużnika) nie może wykonywać  funkcji zarządzających, nadzorczych lub kontrolnych u kontrahentów
- kwestia ciągłości prowadzenia działalności od momentu dokonania sprzedaży do momentu rozpoczęcia dochodzenia swoich wierzytelności nie jest konieczna. Możliwe jest zawieszenie działalności przez  podatnika w okresie pomiędzy dokonaniem sprzedaży a korektą deklaracji VAT z tytułu ulgi na złe długi. Okoliczność, iż przez pewien czas wnioskodawca nie był podatnikiem VAT, nie pozbawia go możliwości skorzystania z ulgi. 
- jeśli wierzyciel przestaje istnieć na skutek przekształcenia dotychczasowej formy prowadzenia działalności gospodarczej (np. przekształcenia, połączenia czy podziału spółek), prawo do korekty podatku należnego w ramach ulgi na złe długi przechodzi na jego następcę prawnego, o ile wstępuje on we wszystkie prawa i obowiązki podatkowe poprzednika. Oczywiście musi on spełnić wszystkie ustawowe warunki tej ulgi.

niedziela, 30 grudnia 2012

Upominek dla kontrahenta - reprezentacja czy reklama ?

Jednym ze sposobów przypomnienia kontrahentom o firmie jest wręczenie im prezentu, z logo naszej firmy lub bez niego. Działanie takie, aby mogło stanowić dla przedsiębiorstwa koszt uzyskania przychodu, powinno spełniać kilka warunków.

Po pierwsze, należy wyraźnie zdefiniować sposób, w jaki taka czynność ma się odbywać. To co dla podatnika może być uważane za reklamę, dla organu podatkowego może zostać uznane za reprezentację. Do kosztów uzyskania przychodów zaliczyć można takie wydatki, które zostały poniesione w celu uzyskania przychodu lub zachowania jego źródła, lecz mimo to w ustawie o PIT oraz CIT zostały wymienione takie działania, które mając na celu spełnienie tych założeń nie mogą zostać zaliczone do kosztów. Na liście tej znajduje się m.in. reprezentacja - działanie firmy, mające na celu wywołanie dobrego wrażenia czy utrwalenie właściwego wizerunku firmy, które zwraca uwagę swą wystawnością, okazałością. Przede wszystkim za reprezentację uważa się koszty poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. Na stanowisku takim pozostają organy podatkowe, gdzie interpretują jedną z przytoczonych kwestii w ten sposób: " W świetle powyższego, poniesione przez Wnioskodawcę wydatki na zakup prezentów przekazywanych wybranym kontrahentom podczas dwustronnych spotkań, stanowią wydatki o charakterze reprezentacyjnym i na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych podlegają wyłączeniu z kosztów uzyskania przychodów. Bez wpływu na powyższe pozostaje okoliczność, iż niektóre z prezentów przekazywanych wybranym kontrahentom zawierają logo Spółki." 

Jednak  wręczanie podarunków kontrahentom może zostać uznane również jako reklama, której definicja jest następująca:  reklamą jest "działanie polegające na zachęcaniu potencjalnych klientów do zakupu określonych towarów i usług". (definicja Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji indywidualnej z 10 lutego 2010 r., nr IPPB5/423-771/09-4/J). Koszty poniesione na reklamę są całkowicie odmiennie traktowane z punktu widzenia podatkowego:  przedsiębiorstwo nie ma ograniczeń co do możliwości zaliczania kosztów reklamy jako kosztów uzyskania przychodu. 

Czy jest jednak jednorazowy limit, powyżej którego wydatki na reklamę stają się reprezentacją?  Okazuje się, że nie. Z punktu widzenia możliwości zaliczenia wydatku reklamowego w koszty nie liczy się kwota jednorazowego prezentu dla konkretnego kontrahenta, a charakter tego podarunku. Przede wszystkim organy podatkowe stoją na stanowisku, że jeśli wydatek ma zostać uznany jako koszt reklamy, to powinien być oferowany każdemu potencjalnemu i obecnemu klientowi w tej samej wartości, niezależnie od roli jaką klient odgrywa dla naszej firmy. Ponadto, powszechnie sądzi się, że wydatek reklamowy powinien być opatrzony logo firmy, jej znakiem lub elementem pozwalającym rozpoznać go spośród innych przedmiotów. Tak więc, jeśli firmę stać na podarowanie kontrahentom droższych prezentów, w zakresie możliwości zaliczenia ich do kosztów uzyskania przychodu nie powinno być problemu. Pojawiają się natomiast dwie odrębne kwestie związane z wydatkami na reklamę.  

Pierwszą z nich jest opodatkowanie nieodpłatnych świadczeń podatkiem od towarów i usług. Powszechnie uznaje się, że jeśli w momencie zakupu towaru podatnikowi przysługiwało prawo do odliczenia podatku, to w momencie jego sprzedaży również powinno się ponieść obowiązek podatkowy ( wykazanie VAT należnego). Jednak w zakresie wydatków na reklamę, uwzględnić można w tym zakresie pewne odstępstwa.
Ustalony został limit zwolnienia opodatkowania podatkiem od towarów i usług tych przedmiotów, których wartość jednorazowa nie przekracza 10 zł lub w pewnych przypadkach 100 zł. A więc:
1) jeśli cena prezentu nie przekracza 10 zł - nie trzeba prowadzić ewidencji obdarowanych i nie trzeba płacić podatku należnego
2) jeśli chcemy wręczyć jednorazowo prezent o wartości większej niż 10 zł. - powinniśmy utworzyć ewidencję osób obdarowanych (szczegółowo wykazać, kto i w jakiej wartości otrzymał prezent) - wtedy też przedsiębiorcę obowiązuje limit roczny w stosunku do pojedynczego kontrahenta 100 zł. - którego przekroczenie bezwzględnie nakazuje do wykazania z tego tytułu podatku należnego od towarów i usług. 

Drugim limitem w stosunku do pojedynczego kontrahenta jest limit 200 zł. Prezenty dla osób fizycznych przekraczające tę kwotę zobowiązują nas do wypełnienia deklaracji PIT-8C, w której wpisywane są dane obdarowanego i wartość prezentu. Wartość ta jest doliczona do jego dochodu i opodatkowana. Inaczej jest w przypadku przekazania prezentu firmie, wówczas firma otrzymująca prezent dolicza jego wartość do swoich przychodów.

Rewolucje w zakresie stosowania kas fiskalnych

Od 1 stycznia 2013 roku wchodzą w życie nowe założenia co do sposobu korzystania ze zwolnień z obowiązku stosowania kas rejestrujących. Zwolnienie to skierowane jest do tych przedsiębiorstw, zarówno nowych jak i już prowadzących działalność od pewnego czasu, które ewidencjonują sprzedaż na rzecz osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej. Po spełnieniu odpowiednich wymogów, są oni zwolnieni z obowiązku zakupu kasy rejestrującej. Ze zwolnienia tego można skorzystać na dwa sposoby - w zakresie limitu uzyskiwanych obrotów oraz ze względu na strukturę sprzedaży. 

W obecnie trwającym (do 31.12.2012 r) założeniu, przedsiębiorstwo które skorzystało z takiego przywileju na przykład w roku 2011 i nie osiągnęło z tytułu sprzedaży dla osób fizycznych nie prowadzących działalności przychodu wyższego niż 40 000,00 zł, to przywilej nie stosowania kas fiskalnych przysługuje im z nowym rokiem. W przypadku, gdyby w trakcie roku 2012 przychód ten przekroczył wspomnianą kwotę 40 000.00 zł - w ciągu dwóch miesięcy przedsiębiorstwo zobowiązane jest do ewidencjonowania sprzedaży przy użyciu kasy fiskalnej.
Drugi rodzaj zwolnienia dotyczy udziału obrotów w sprzedaży na rzecz osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej do ogółu obrotów. Jeżeli w poprzednim roku podatkowym udział obrotów z tytułu tej sprzedaży w obrotach ogółem podatnika był wyższy niż 80%, zwolnienie w nowym roku nadal przysługuje podatnikowi. Na przykładzie - jeśli całość przychodu (netto) za rok 2011 wyniosła 100 000.00 zł, a w tej kwocie uzyskano 85 000.00 przychodu ze sprzedaży na rzecz osób fizycznych - to udział tej sprzedaży wynosi 85%, co jest wystarczające, aby nadal skorzystać ze zwolnienia.

Jednocześnie dla podatników rozpoczynających działalność dopiero w roku 2012 obowiązywały odmienne regulacje. Limit jaki przysługiwał tym podmiotom w zakresie zwolnienia ze stosowania kas fiskalnych wynosił jedynie 20 000.00 złotych. Tak więc, dla różnych podmiotów obowiązywały w jednym okresie dwa różne limity. Podmiot, który został zarejestrowany i rozpoczął działalność w grudniu 2011 roku - korzystał w roku 2011 i 2012 z limitu 40 000.00 zł, natomiast podmiot zarejestrowany w styczniu 2012 korzystał ze zwolnienia w zakresie 20 000.00 zł.

Aby ujednolicić obowiązujące przepisy, postanowiono uczynić to w kierunku niekorzystnym dla przedsiębiorcy. W projekcie nowego rozporządzenia zrównano limit obrotów uprawniających do zwolnienia; ten sam limit będzie obowiązywał zarówno podatników kontynuujących działalność, jak i rozpoczynających tę działalność w trakcie roku – wynosić on będzie 20 000 zł. Ponadto, podatnik który rozpocznie działalnośc dopiero w roku 2013, będzie mógł korzystac z przyznanego limitu w odpowiedniej proporcji. Limit 20 000. 00 zł obowiązuje dla firm, zarejestrowanych w styczniu 2013 roku, jeśli jednak dojdzie do rozpoczęcia działaności w lipcu (połowa roku) - z przyznanego limitu 20 000,00 zł możemy skorzytac jedynie w jego połowie - po uzyskaniu 10 000.00 zł przychodu na rzecz osób fizycznych musimy w ciągu dwóch miesięcy zarejestrowac kasę fiskalną. 

Co ważne dla przedsiębiorstw już istniejących, korzystających kolejny rok ze zwolnienia 40 000.00 zł. Jeżeli do końca roku ich przychód na rzecz osób fizycznych nie przekroczył 40 000.00, ale na przykład uzyskali z tego tytułu 31 000.00 zł, to według przepisów obowiązujących od 1 stycznia 2013 są zobowiązani stosować kasy rejestrujące, gdyż limit 20 000.00 dotyczy już wszystkich.

Nadal ze zwolnienia z obowiązku stosowania kas będą mogli korzystać ci podatnicy, których udział wartości dostaw towarów i usług  w całości obrotu jest większy niż 80%. W projekcie rozporządzenia wprowadzono regułę, że ze zwolnienia tego można skorzystać raz, co oznacza, iż po utracie zwolnienia przed 1 stycznia 2013 r. nie można ponownie z niego skorzystać. Podobna zasada ma obowiązywać w sytuacji odwrotnej. Mianowicie podatnik, który przed 1 stycznia 2013 r. utracił prawo do zwolnienia podmiotowego ze względu na przekroczenie limitu obrotów (20 000 zł), nie będzie już mógł skorzystać ponownie z tego tytułu zwolnienia.

czwartek, 20 grudnia 2012

Wpływ zdarzeń na ustalenie podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości

Podatek od nieruchomości jest daniną publiczną, która jest regulowana w związku z posiadaniem przez osobę fizyczną lub prawną majątku w postaci gruntów, budynków lub budowli. Osobą zobowiązaną do uiszczenia podatku jest właściciel, użytkownik wieczysty oraz samoistny posiadacz. 

Obowiązek podatkowy powstaje z pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu w którym nastąpiło nabycie tytułu prawnego do przedmiotu opodatkowania lub wejście w jego posiadanie. W przypadku, gdy budynek nie został jeszcze oddany do użytkowania, obowiązek podatkowy powstaje dopiero 1 stycznia roku następującego po roku oddania go do użytku. Tak więc, gdy dom został oddany do użytkowania 2 lutego 2012, obowiązek do zapłaty podatku od nieruchomości powstanie od 1 stycznia 2013. 
Podatnik w związku z zaistnieniem okoliczności przytoczonych powyżej tj. nabycia gruntów, budynków lub budowli zobowiązany jest do zgłoszenia tego faktu we właściwym co do miejsca położenia nieruchomości urzędzie w ciągu 14 dni od zaistnienia tych zdarzeń. Podatek od nieruchomości płatny przez osoby fizyczne określany jest w drodze decyzji, natomiast osoby prawne zobowiązane są do samodzielnego sporządzenia deklaracji na podatek od nieruchomości oraz uregulowania zaliczek na podatek. 

Co w przypadku gdy budowla w trakcie roku zostanie zmodernizowana?  W takiej sytuacji zmiana podstawy opodatkowania nastąpi dopiero z dniem 1 stycznia następnego roku podatkowego. Podstawą opodatkowania nieruchomości w danym roku stanowi ich wartość ustalona na dzień 1 stycznia dla celów obliczania amortyzacji. Jeśli wiec dokonano ulepszenia (modernizacji) budowli, to na bieżąco zwiększamy wartość nieruchomości, natomiast w trakcie roku nie zwiększamy podstawy opodatkowania podatku od nieruchomości. Ustalona wartość na nowy rok uwzględniać powinna już dokonaną modernizację budynku, z pomniejszeniem części odpisów z tego tytułu które zostały odliczone już w roku poprzednim.

Co w przypadku, gdy ulepszenia w nieruchomości dokonano przez osoby trzecie uprawnione do dokonywania przez nie odpisów amortyzacyjnych? Co prawda zmiana wartości początkowej środka trwałego stanowi podstawę do zmiany podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jednakże tylko w przypadku gdy podmiot będący posiadaczem (właścicielem) budynku jest uprawniony z tego tytułu do dokonywania amortyzacji. Jeśli więc ulepszenie środka trwałego może być uznane za inwestycję w obcych środkach trwałych i przez obcy podmiot amortyzowane, właściciel nieruchomości mimo zwiększenia jego wartości nie może wskazać tego faktu za podstawę zmiany opodatkowania z dniem 1 stycznia.

Przedsiębiorca może zawiesić działalność gospodarczą, może zostać ogłoszona jego upadłość lub likwidacja. Niestety nie wystarczający dla organów podatkowych jest fakt, że przedsiębiorca posiadający w danym momencie kilka nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej wykorzystuje na przykład tylko jeden z nich. Mimo tego wszystkie budynki przeznaczone do celów użytkowych będą opodatkowane według stawki znacznie wyższej niż budynki mieszkalne. Ogłoszenie upadłości przedsiębiorstwa w żadnym stopniu nie wpływa na ograniczenie czynności wykonywanych w trakcie prowadzenia działalności w porównaniu do tych wykonywanych w stanie nie zagrożenia jego kontynuacji. Organy podatkowe stoją więc na stanowisku, że brak jest podstaw prawnych, by przyjąć, że w okresie zawieszenia działalności gospodarczej podatnik - przedsiębiorca może uiszczać podatek od nieruchomości według innych stawek niż przewidziane dla gruntów i budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Również co do osób prawnych będących w stanie upadłości - pozostają one przedsiębiorcami aż do momentu zakończenia postępowania  upadłościowego i wykreślenia z rejestru KRS - dopiero więc wtedy możliwe jest nie opłacanie zaliczek na podatek od nieruchomości z tytułu budynków przeznaczonych na prowadzenie działalności gospodarczej. Ogłoszenie zamiaru upadłości dobitnie wskazuje na fakt prowadzenia działalności, co jest podstawą do zastosowania podwyższonej stawki podatku od nieruchomości w zakresie w jakim budynki służą wykonywaniu działalności gospodarczej lub są w posiadaniu przedsiębiorcy. 

Posiadanie statusu przedsiębiorcy (uzyskanie wpisu do rejestru) nie przesądza jednoznacznie o konieczności opodatkowania wszystkich nieruchomości posiadanych przez przedsiębiorcę. Organy podatkowe (nie wszystkie) stoją na stanowisku, że o fakcie bycia przedsiębiorcą nie decyduje wpis do rejestru, ale faktyczne wykonywanie czynności, dla których przedsiębiorstwo zostało założone. Dopóki więc działalność gospodarcza nie jest istotnie prowadzona, dopóty nie ma obowiązku stosowania stawek podatku od nieruchomości wg stawek najwyższych . 

Kto jest podatnikiem podatku od nieruchomości od budynku wybudowanego na gruncie dzierżawionym od osoby fizycznej i trwale związanego z tym gruntem - właściciel gruntu czy posiadacz budynku? W tym przypadku znaczenie ma posiadanie tytułu do budynku na przykład w formie własności, posiadania samoistnego lub użytkowania wieczystego. Co prawda w ustawie o podatku od nieruchomości za podstawę wymienia się grunty oraz budynki oddzielnie, jednak przy ustalaniu podstawy opodatkowanie przyjmuje się definicję słownikową według założeń kodeksu cywilnego, zgodnie z którym budynki i inne urządzenia trwale związane z gruntem stanowią część składową gruntu. Samoistne posiadanie części składowych rzeczy nie jest możliwe. Skoro na dzierżawionym gruncie został wybudowany budynek trwale z tym gruntem związany, budynek ten stał się częścią składową gruntu i nie może stanowić przedmiotu posiadania samoistnego inwestora. Obowiązek podatkowy ciąży zatem na właścicielu gruntu.